Dziś jest czwartek, 26 listopada
Imieniny Delfiny, Lechosława, Konrada

Rząd okłamuje Polaków ws. epidemii koronawirusa? Polska lekarka ujawnia szokującą prawdę, to co ma się stać wkrótce przeraża

19.10
0

Czy polski rząd okłamuje Polaków podając przekłamane statystyki dotyczące liczby wolnych łóżek i respiratorów do leczenia osób z koronawirusa? Polska lekarka ujawnia szokującą prawdę na temat tego, jak jest naprawdę.



Jeszcze w sobotę rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz w rozmowie z Polską Agencją Prasową przekonywał, że w obecnej chwili dla chorych na koronawirusa przygotowanych jest blisko 15 tysięcy łóżek i ponad 1100 respiratorów.

Tymczasem ministerstwo w dzisiejszym raporcie informuje o 8300 zajętych łóżkach i 672 respiratorach. Z prostego obliczenia wynika, że zajętych powinno być na ten moment około 60% wszystkich respiratorów. Czy rzeczywistość wygląda jednak tak dobrze? Niekoniecznie, a obraz kreowany przez rząd wydaje się być daleki od rzeczywistości.

W niedzielę gościem Radia Zet była dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska, która jest ordynatorem oddziału w szpitalu zakaźnym w Warszawie, a także wojewódzkim konsultantem w dziedzinie chorób zakaźnych.

Informuje ona, że w "każdym szpitalu, który został potencjalnie wyznaczony do leczenia pacjentów z COVID-19" wszystkie respiratory są już zajęte!

To jednak nie koniec złych wieści. Wydawałoby się, że póki co nikt nie jest pozbawiony pomocy. Jednak pani doktor przyznaje, że wariant włoski, tj. decydowanie komu podać tlen, a komu nie, jest już w Polsce ćwiczony.

Okazuje się, że - jak informuje dr Cholewińska-Szymańska - już teraz bywają sytuację, w których pacjenta odłącza się na pewien czas, żeby podłączyć innego. Jak ocenia, metoda ta nie jest właściwa, ale jest koniecznością. - Statystyki wyglądają pięknie, a życie wygląda inaczej - komentuje lekarka.

Wygląda więc na to, że polski rząd podaje obywatelom "upiększone" statystyki, które nijak mają się do rzeczywistości. Jest to tym bardziej przerażające, że według ekspertów najgorsze w epidemii jeszcze przed nami.

- W najgorszym scenariuszu dzienna liczba zakażonych może sięgać pod koniec stycznia średnio 280 tys. osób - informuje "Gazeta Wyborcza" powołując się na prognozy amerykańskiego Instytutu Pomiarów i Oceny Zdrowia.

rd

Udostępnij ten artykuł na FacebookuPrzejdź do strony głównej i zobacz więcej artykułów

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (0)

Brak komentarzy
Polub stronę na Facebooku

Najnowsze wiadomości













Polityka jakości portalu
W dobie licznych fake newsów i niesprawdzonych informacji, dokładamy wszelkich starań do prezentowania rzetelnych, najnowszych wiadomości oraz informacji z Polski i ze świata.

Wiadomości czerpiemy z oficjalnych oraz własnych źródeł. W przypadku korzystania z innych materiałów zewnętrznych wiadomości potwierdzamy w co najmniej kilku źródłach.

Z nami jesteście dobrze poinformowani! Redakcja ExtraFakty.pl
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
ExtraFakty.pl © 2020
Kontakt / O nas / Regulamin / Polityka prywatności