Dziś jest niedziela, 4 grudnia
Imieniny Barbary, Krystiana, Berny

Kierowca autobusu zatrzymał pojazd, żeby pomóc sarence. Otulił ją swoją kurtką

7.06
0

Pan Wojciech jest kierowcą autobusu. Nie pozostał na los sarenki, której mama została potrącona przez samochód. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.

fot. Mobilis

Pan Wojciech na co dzień jest kierowcą autobusu firmy Mobilis linii 737 w Warszawie. Ostatnia jego "przygoda" nie miała wiele wspólnego z kierowaniem pojazdem, lecz z dobrym sercem, jakie okazał bezbronnemu zwierzęciu. Mężczyzna wyruszył w codzienną trasę przed godziną 7 rano.

- Gdy dojeżdżał do pierwszego skrzyżowania na trasie z daleka dostrzegł leżące na jezdni zwierzę. Po wjechaniu na skrzyżowanie okazało się, że to była sarna oraz dwie małe sarenki, leżące w odległości 2-3 metrów od niej, po obu jej stronach. Po chwili, Pan Wojciech zauważył, że jedno z maleństw porusza się, więc zatrzymał autobus, włączył światła awaryjne i poszedł sprawdzić sytuację. Niestety, ciężarna samica potrącona przez samochód nie przeżyła uderzenia. Dwa maleństwa wypadły z łona matki, ale tylko jedno dawało oznaki życia. Sprawca zdarzenia odjechał, nie udzielając żadnej pomocy! - relacjonuje Mobilis.

Widok musiał być straszny! Jednak pan Wojciech zachował spokój i zadzwonił na numer alarmowy 112. Stamtąd tak zwaną formatkę przekazano od Eko-patrolu. Kierowca wziął swoją kurtkę, ułożył w niej zwierzątko i wszedł z powrotem do autobusu. Pomocy udzielała też jedna z pasażerek, która trzymała sarenkę na kolanach.

- Po kilku dniach otrzymaliśmy bardzo smutną wiadomość - sarenka niestety nie przeżyła. Cała sytuacja ma tragiczny finał, mimo to naszemu kierowcy - Panu Wojciechowi należą się wielkie brawa za empatię, ogromne zaangażowanie i wielkie serce! Gratulujemy i dziękujemy, że takie osoby jak Pan tworzą team Mobilis! - podsumowuje przewoźnik.

rd

Udostępnij ten artykuł na FacebookuPrzejdź do strony głównej i zobacz więcej artykułów

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Najnowsze wiadomości

















Polub stronę na Facebooku
Polityka jakości portalu
W dobie licznych fake newsów i niesprawdzonych informacji, dokładamy wszelkich starań do prezentowania rzetelnych, najnowszych wiadomości oraz informacji z Polski i ze świata.

Wiadomości czerpiemy z oficjalnych oraz własnych źródeł. W przypadku korzystania z innych materiałów zewnętrznych wiadomości potwierdzamy w co najmniej kilku źródłach.

Z nami jesteście dobrze poinformowani! Redakcja ExtraFakty.pl
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
ExtraFakty.pl © 2022
Kontakt / O nas / Regulamin / Polityka prywatności