Dziś jest poniedziałek, 27 czerwca
Imieniny Władysława, Maryli, Władysławy

Przebrała się za 85-latkę, żeby przejąć mieszkanie warte 4 miliony złotych! Oszustka zatrzymana

9.06
0

Kobieta podawała się za 85-latkę, żeby przejąć jej mieszkanie warte 4 miliony złotych.



Śródmiejscy policyjni wywiadowcy z Warszawy zatrzymali kobietę podejrzaną o wyłudzenie poświadczenia nieprawdy i posłużenie się podrobionym dokumentem, jako autentycznym. 48-latka, korzystając z usług teatralnej charakteryzatorki i podrobionego dowodu osobistego, stawiła się u notariusza, aby podpisać pełnomocnictwo umożliwiające zbycie cudzego mieszkania wskazanej przez nią osobie. Wraz z kobietą zatrzymano jej wspólnika. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

Do jednej z kancelarii notarialnych stawiła się kobieta podająca się za właścicielkę ponad 100-metrowego mieszkania w centrum Warszawy. Chciała podpisać pełnomocnictwo umożliwiające zbycie wartego 4 miliony złotych lokalu przez wskazaną w dokumencie osobę. 48-latka przedłożyła w tym celu w kancelarii dowód osobisty i to on właśnie wzbudził podejrzenia notariusza, który postanowił sprawdzić jego autentyczność.

Okazało się, że w dokumencie zgadzają się wszystkie dane w tym seria i numer dowodu, ale nie zdjęcie kobiety. Zdjęcie w rejestrze, w porównaniu do tego na przedłożonym dokumencie, a przede wszystkim rzeczywistego wyglądu kobiety wzbudziło już sporo wątpliwości. Szybko wyszło na jaw, że dowód osobisty jest podrobiony, a 48-latka niezbyt udolnie ucharakteryzowana na 85-letnią, prawdziwą właścicielkę lokalu.

Wezwani na miejsce policjanci ze śródmiejskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali oszustkę. Wraz z nią zatrzymany został jej znajomy, który nakłonił ją do popełnienia tego przestępstwa. Mężczyzna czekał na swoją wspólniczkę na pobliskim parkingu. Na widok radiowozu wystraszył się i chcąc uniknąć zatrzymania odjechał, porzucając później swój samochód w okolicy Nowego Światu. Policjanci bardzo szybko "namierzyli" toyotę i czekali cierpliwe aż 51-latek wróci do swojego samochodu. Tak też się stało. Po kilkudziesięciu minutach mężczyzna z kajdankami na rękach siedział już w ich radiowozie.

W prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście Północ śledztwie zarówno kobieta, jak i mężczyzna usłyszeli już zarzuty. 48-latka wyłudzenia poświadczenia nieprawdy i posłużenia się podrobionym dokumentem, jako autentycznym, a 51-latek sprawstwa kierowniczego w tym przestępstwie i pomocnictwo w jego popełnieniu. Sąd na wniosek prokuratury podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu 51-latka na 3 miesiące. Kobieta objęta została dozorem policji.

rd

Udostępnij ten artykuł na FacebookuPrzejdź do strony głównej i zobacz więcej artykułów

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Najnowsze wiadomości

















Polub stronę na Facebooku
Polityka jakości portalu
W dobie licznych fake newsów i niesprawdzonych informacji, dokładamy wszelkich starań do prezentowania rzetelnych, najnowszych wiadomości oraz informacji z Polski i ze świata.

Wiadomości czerpiemy z oficjalnych oraz własnych źródeł. W przypadku korzystania z innych materiałów zewnętrznych wiadomości potwierdzamy w co najmniej kilku źródłach.

Z nami jesteście dobrze poinformowani! Redakcja ExtraFakty.pl
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
ExtraFakty.pl © 2022
Kontakt / O nas / Regulamin / Polityka prywatności