Dziś jest wtorek, 4 sierpnia
Imieniny Dominika, Protazego, Jana

Wstrząsająca relacja młodego geja z podkarpackiej wsi. Ludzie zachowują się jak w średniowieczu!

27.07
0

Znajomy młodego geja opublikował relację, jaki los spotkał go w rodzinnej wiosce na Podkarpaciu. To wstrząsające!



* * *

Potrzebujemy pomocy.

Mariusz jest gejem i mieszka w małej wsi w województwie podkarpackim. Jakiś czas temu o jego orientacji dowiedziała się cała wieś. Od tej pory jego życie stało się potwierdzeniem najkoszmarniejszych stereotypów o życiu w tym regionie Polski.
Zaczęło się od ataków słownych, które stopniowo przechodziły w groźby śmierci a w końcu w ataki fizyczne. Według relacji Mariusza cała wieś traktuje go poniżej godności, problem jest nawet z byciem normalnie obsłużonym w sklepie. Ktoś próbował otruć jego psa. Obecnie sytuacja wygląda tak, że okoliczni mieszkańcy urządzają sobie zgromadzenia pod jego domem - dosłownie kilkanaście osób stoi na ulicy i krzyczy. Taka forma weekendowej rozrywki, brakuje jedynie płonących pochodni.

Mariusz często dzwoni na policję z prośbą o interwencję, ale zazwyczaj nikt nie przyjeżdża. Kiedy poszedł na komisariat osobiście, odmówiono mu spisania zeznań. Dowiedział się za to, że powinien iść z tym do sądu. Mariusz ma taki zamiar, ale trudno uznać to za sprawne rozwiązanie problemu.

Mariusz nabawił się silnych stanów depresyjnych i lękowych, ma myśli samobójcze i zaburzenia odżywiania.

W stałym kontakcie z Mariuszem jest Sue Beel, która pomaga tak, jak umie najlepiej. Jesteśmy w stanie zorganizować wsparcie psychologiczne, pomóc z kwestiami prawnymi. Od miejscowości Mariusza dzieli nas jednak 500 kilometrów i mamy poczucie, że nie jesteśmy w stanie zorganizować pomocy adekwatnej do potrzeb.

Nie wiem co robi się w sytuacji, kiedy zawodzi policja i państwo. To luka w wachlarzu moich aktywistycznych umiejętności i dzisiaj już wiem, że powinienem ją jak najszybciej wypełnić.

Umiem jednak robić zamieszanie i właśnie to chciałbym teraz zrobić. Mariusz jest gotowy do kontaktu z mediami. Trudno mi sobie wyobrazić, by miało to zaszkodzić jego sytuacji, bo ta jest już ekstremalnie zła. Wierzę, że zainteresowanie kilku bardziej wpływowych osób lub dziennikarski telefon z niewygodnymi pytaniami do lokalnej policji są w stanie pomóc.

Napisałem już do rzeszowskiej Wyborczej, ale czuję, że to może nie wystarczyć. Dlatego proszę Was o udostępnianie posta lub oznaczanie dziennikarzy, Waszych znajomych, których ta sprawa może zainteresować. W razie pytań lub wątpliwości ja i Sue chętnie na nie odpowiemy. Z góry dziękuję!

* * *

rd

Udostępnij ten artykuł na FacebookuPrzejdź do strony głównej i zobacz więcej artykułów

Zobacz!

1. Minister zdrowia zapowiedział nowe restrykcje! Posypią się mandaty

2. Senator zakażony koronawirusem. Polityk przekazuje szokujące informacje. Prawda przeraża!

3. Tragiczne doniesienia zza granicy. Nie żyje 12-letnia Polka, która poszła do McDonalda. Znane są szczegóły całej sprawy

4. Duża zmiana przy świadczeniach 500 plus? Pieniądze mogą nie trafić do kieszeni rodziców

5. Europoseł PiS ostro atakuje i nazywa prostakiem znanego aktora. O co poszło i co powiedziała?

6. 29 nie żyje, kilkadziesiąt osób jest rannych. To bilans ataku terrorystów na więzienie! Skazani uciekli

7. Co z powrotem uczniów do szkół? Jest nowy pomysł rządu. Znamy szczegóły

8. Nie uwierzycie, kogo wizerunek NBP chce umieścić na banknotach. Tego jeszcze nie było, chodzi o zmarłego polityka

9. Bardzo złe informacje na temat papieża-seniora Benedykta XVI. Wierni będą załamani

10. Były wicepremier o możliwej, ogromnej aferze. W głowie się nie mieści, co może stać się z terytorium Polski!

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (0)

Brak komentarzy
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
ExtraFakty.pl © 2020
Kontakt / O nas / Regulamin / Polityka prywatności